Kleszcze w Warszawie i Białowieży

08 12 2017
Dużym zainteresowaniem na świecie (Altmetric Attention Score: 14) cieszy się ostatnio opublikowany artykuł mgr. Macieja Kowalca, doktoranta z Z. Parazytologii, porównujący zakażenie kleszczy krętkami boreliozy na terenie Warszawy i w okolicach Białowieży
“Ticks and the city – are there any differences between city parks and natural forests in terms of tick abundance and prevalence of spirochaetes?” ukazał się w czasopiśmie Parasites & Vectors
Co ciekawe, po przebadaniu blisko 3 tys. kleszczy, stwierdzono bardzo zbliżone odsetki zakażenia kleszczy krętkami Borreliella spp. i/lub Borrelia miyamotoi na terenach naturalnych (12%) i zurbanizowanych (11%). Odsetek zakażenia wśród nimf, uważanych za najbardziej niebezpieczne dla ludzi, wynosił 3% zarówno w parku i lasach warszawskich, jak i w Białowieży. Dorosłe kleszcze (zdj. M. Kowalec) były zakażone w wyższym stopniu: 19% zarówno w Warszawie jak i w Białowieży. W obu badanych parkach, tj. w Białowieży, jak i w Łazienkach Królewskich w Warszawie, aż 18% kleszczy było zakażonych, w porównaniu do 10% kleszczy zakażonych w lasach.
Zagęszczenia kleszczy były wyższe w okolicach Białowieży niż na terenie aglomeracji warszawskiej. W sezonie wiosenno-letnim zagęszczenie kleszczy było dwukrotnie wyższe w okolicach Białowieży, natomiast jesienią zagęszczenie było bardzo podobne na obu typach badanych obszarów.
U kleszczy z obu regionów stwierdzono występowanie aż sześciu gatunków krętków, odpowiedzialnych za różne objawy chorobowe, od zapalenia stawów, przez neuroboreliozę aż po gorączkę wywoływaną zakażeniem B. miyamotoi (BMD). Dodatkowo w Warszawie wykryto jeszcze dwa gatunki bakterii, w tym prawdopodobnie nowy gatunek krętków spokrewniony z B. finlandensis.
Na podstawie uzyskanych wyników można wnioskować, że ryzyko infekcji Borreliella spp. i/lub B. miyamotoi jest podobne na terenach naturalnych Białowieży i na terenie zurbanizowanym Warszawy.